„To jest miś na skalę naszych możliwości” W ostatnich latach najczęściej udają się w kinie nie tradycyjne komedie, a tragikomedie bądź komediodramaty, które mają większe ambicje i których wydźwięk jest nieoczywisty, opisujące świat w złożony sposób i nieprowadzące za wszelką cenę do happy endu.
Blog Agile. Najnowszy raport Deloitte „ Trendy Technologiczne 2019 ” jako jeden z kluczowych obszarów wskazuje rozwój DevSecOps i cyberbezpieczeństwa. O ile to drugie na pewno każdy kojarzy, choćby z głośnych spraw medialnych związanych z wyciekami danych, to pierwszy termin, jako stosunkowo świeży, może nie być zrozumiały.
Słyszałem o planie Junckera, o nowym planie Marshalla, czyli Unijnym Funduszu Odbudowy. Ale, dalibóg, plan Dudy? Pierwszy raz słyszę. Plan przekopywania płycizny wiślanej? Toż to po prostu jest „Miś na miarę naszych możliwości. I my tym Misiem otwieramy oczy niedowiarkom”
'To jest duch na miarę naszych możliwości. I to nie jest nasze ostatnie słowo' - tak mógłby brzmieć najnowszy komunikat z Europejskiej Stolicy Kultury. Tym bardziej że ambicje
Stoją gdzieś na powietrzu i nikt nie wie co to jest. Pewne jest jedno – jeśli się do czegoś nadaje, to z pewnością produkcja tego czegoś nie będzie odbywać się w Polsce. No, ale wreszcie mamy realne osiągnięcie, którego nikt nam nie odbierze. To jest miś na miarę naszych możliwości i to nie jest nasze ostatnie słowo!
Miś na miarę naszych możliwości Kontrrewolucja.net 14 stycznia 2016 0 Comments alternatywy 4 , bareja , kino , komedia , miś , mistrz krzywego zwierciadła , oczko się odlepiło temu misiu , PRL , replewicz , telewizja , zmiennicy
Chyba że ma to być kolejny Miś na miarę naszych możliwości. Wiadomo - stanowiska, funkcje, etaty no i kasa dla wybranych . . . Skomentuj Zgłoś nadużycie
Postawienie "Misia na skalę naszych możliwości" jest zdecydowanie na skalę możliwości Wrocławia. Barejowski "Miś" made in Wrocław kosztowałaby bowiem zaledwie 30 tysięcy złotych.
1 grudnia 2021 r. mieliśmy mieć nowego "Piastora", czyli takiego misia na miarę naszych możliwości. Zapowiadał go prezydent Dariusz Polowy zauroczony wycieczkami do Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie taki miś już stoi. Jednak miś Polowego nie wszystkim się spodobał.
"Miś na miarę naszych możliwości" Zarobki w górę. W tych branżach najbardziej. Kilkadziesiąt tysięcy samochodów do warsztatów. Także z Polski. Stopa bezrobocia w grudniu. Nowe dane GUS
DFQBhh. Radio RAM | Utworzono: 15:13 | Zmodyfikowano: 14:14 A|A|A Wrocław opublikował pełną listę projektów zgłoszonych do finansowania z budżetu obywatelskiego. Wśród ponad 450 wniosków znaleźliśmy jedną perełkę. Grupa mieszkańców proponuje, by na skwerze na placu Dominikańskim zbudowany został Miś "zwrócony w stronę wschodnią". Z projektu zgłoszonego do biura rady miejskiej wynika, że realizacja pomnika ma być "znakiem pamięci o zasługach polskich filmowców, zwłaszcza wybitnych, a do takich należy bez wątpienia Stanisław Bareja. Słomiany Miś to bohater jednego z jego filmów obrazujących absurdy PRL-u. Wnioskodawcy postulują, by budowa Misia objęła: budowę stelażu a potem wypełnienie go słomą oraz wykonanie oczu i "innych, pomniejszych części". Miś nie wymagałby podłączenia do żadnej instalacji ani nie narusza urządzeń podziemnych. Wartość propozycji 30 tys. zł. Wrocławianie podkreślają jeszcze, że podobny projekt został zrealizowany w Warszawie, ale Miś w stolicy Dolnego Śląska ma być większy, co najmniej 12-stometrowy. Z uzasadnienia wynika jeszcze, że taki pomnik stałby się niewątpliwą atrakcją turystyczną Wrocławia.
Maciej Replewicz, „Oczko się odlepiło temu misiu”, wyd. Fronda, Warszawa 2015 Wydawało Ci się, że o Barei i jego filmach wiesz wszystko? Mnie również – dopóki nie przeczytałam „Oczka…”. Opublikowana przez wyd. Fronda biografia, a raczej monografia reżysera odkrywa wiele zaskakujących szczegółów dotyczących jego życia i twórczości. Nowa, świecka tradycja Tytuł drugiego wydania książki M. Replewicza – „Oczko się odlepiło temu misiu” – budzi uśmiech u większości Polaków, z których większość zapewne czyta te słowa głosem postaci ze słynnej komedii. Cytaty z Barei osiągnęły już w zasadzie w języku polskim status związków frazeologicznych. Kolejne pokolenia nucą „łubudubu” swoim przełożonym i opowiadają o „bardzo dobrym połączeniu”. Trudno uwierzyć, lecz reżyser, którego filmy uznawane są dziś za klasykę polskiego kina, przez współczesnych sobie uważany był za twórcę miernego, nieciekawego. Oskarżano go o bylejakość, sprzyjanie plebejskim gustom. Rzecz jasna, opinia ta padała przede wszystkim z ust innych reżyserów oraz tzw. krytyków – najczęściej reżimowych zresztą. Widzowie od razu poznali się na Barei i – mimo zniechęcających recenzji – całymi tabunami chodzili do kin na jego filmy, ignorując chwalone „dzieła kinematografii socjalistycznej”, które na szczęście przepadły w mrokach dziejów i są znane jedynie filmoznawcom, którzy muszą takie wykwity oglądać w ramach kształcenia. Niespotykanie spokojny człowiek Barei dostawało się również od władz: problemy z cenzurą, braki sprzętowe i finansowe spowodowane antypatią „towarzyszy” – to nie ułatwiało życia reżyserowi. Replewicz udostępnia czytelnikom jeden z oryginalnych zapisów kolaudacji, który pozwala uświadomić sobie, jak za PRL traktowano twórców. Zresztą, już podczas studiów w filmówce młody Bareja był na bakier w władzą – przykładowo, za stanięcie w obronie prześladowanej koleżanki. Autor „Oczka…” w piękny sposób kreśli sylwetkę człowieka, którego szczerość, lojalność wobec przyjaciół, skromność i uczciwość nie pasowały do czasów, w których żył. Podobny obraz widzimy w opowieściach współpracowników Barei, którzy postrzegali go zawsze jako człowieka cichego, nieskorego do złości, cierpliwego i kryształowo uczciwego. Człowieka, którego przez lata bolał cios zadany przez Kazimierza Kutza – dawnego przyjaciela, a następnie zażartego tępiciela. Sporą gratką dla fanów Barei będzie niesłychana ilość „smaczków” wplecionych w jego twórczość. Dla szerszej publiczności, zwłaszcza młodszej – niezrozumiałych może i niedostrzegalnych. Rozliczne nawiązania do nazwisk „towarzyszy” bądź sytuacji z życia filmowców zaskoczą nawet tych, którzy twierdzą, ze znają na pamięć wszystkie barejowskie dialogi. Ale Replewicz nie skupia się jedynie na filmach. Oprócz Barei-reżysera poznajemy również postać mniej znaną: Bareję-opozycjonistę. Podczas gdy współcześni sarkali na twórcę serialu „Alternatywy 4” za to, iż nie przyłącza się do bojkotu TVP, on przemycał w maluchu powielacz, na którym następnie drukował sarkastyczną, opozycyjną gazetkę (której numer możemy zobaczyć w „Oczku…”). „To jest bardzo dobra koncepcja!” Książka napisana jest w sposób bardzo ciekawy i wciągający. Dodatkowym plusem są prywatne zdjęcia i wspomnienia z pracy na planie. Jedyne, co mam do zarzucenia tej publikacji, to drobne pomyłki korektorskie (np. „randez vous” zamiast „rendez vous”). Nie do końca też rozumiem intencje autora przyświecające mu podczas umieszczania rozdziału o współczesnych Ochódzkich. Sam tekst jest wartościowy i nie sposób się z nim nie zgodzić, jednak moim zdaniem nie pasuje on do całości „Oczka…”. Powinien być raczej osobnym felietonem. Ogromną radość sprawił mi autor umieszczając dokładny spis lokalizacji, gdzie kręcono poszczególne sceny z filmów i seriali. Jako Warszawianka od lat próbuję bezskutecznie „namierzyć” niektóre z nich – przewodnik Replewicza okazał się wyjątkowo praktyczny. Generalnie polecam lekturę książki Replewicza – przypadnie ona do gustu zarówno osobom zainteresowanym sztuką filmową czy kulisami produkcji telewizyjnych, jak i osobom, które po prostu lubią ciekawe historie i dobrze bawili się oglądając perypetie zmienników, prezesa Ochódzkiego albo mieszkańców pewnego ursynowskiego bloku. Przekaż wieści dalej!
autor wpisu: Autor | komentarzy (20) Na terenie Gminy Poświętne są trzy szkoły podstawowe. Żadna z nich nie ma nowoczesnego boiska wielofunkcyjnego, o bieżni 200m. nie wspominając. Za to będzie zjeżdżalnia igielitowa w... Studziannie. – Wiesz co robi ta zjeżdżalnia? Ona odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa Gminy Poświętne. To jest zjeżdżalnia na skalę naszych możliwości – Ogromne wsparcie jakie otrzymaliśmy od Zarządu Samorządu Województwa Łódzkiego było impulsem do kontynuacji działań związanych z dokończeniem modernizacji pozostałej infrastruktury sportowej dla naszych uczniów. Będę czynił starania, aby w następnym roku szkolnym nasze dzieci i młodzież ćwiczyła już na nowoczesnych boiskach, w warunkach na miarę XXI wieku – zapewniał Michał Franas – Wójt Gminy Poświętne we wrześniu 2018 r. w artykule dotyczącym budowy boiska przy szkole w Poświętnem. We wrześniu bieżącego roku będziemy obchodzić jubileusz czterolecia tej obietnicy. O obietnicach Włodarza, a nawet o wizualizacjach tych obietnic można przeczytać w artykule pt. Tak będą wyglądać boiska po remoncie przy Szkole Podstawowej w Gminie Poświętne. W tym tygodniu Sejmik Województwa Łódzkiego podjął uchwałę o rozdysponowaniu pieniędzy w ramach programu „Infrastruktura sportowa plus”, o czym pisaliśmy w artykule pt. Sejmik przyznał dotacje na obiekty sportowe w Powiecie Opoczyńskim. Pieniądze z programu dostały cztery samorządy z terenu Powiatu Opoczyńskiego, z czego trzy postawiły na bieżące potrzeby: remont hali sportowej (Powiat Opoczyński), remont boisk przyszkolnych (Mniszków i Paradyż). Na tym polu zdroworozsądkowego podejścia postanowił wyróżnić się Michał Franas, który będzie budował… zjeżdżalnie igielitową, bo w Gminie Poświętne obiekty sportowe są już na tak wysokim i nowoczesnym poziomie, że Włodarzowi kończą się pomysły na pozyskiwanie kolejnych środków, które przecież są do podjęcia z sejmikowego stołu. W końcu od obietnic Michała Franasa z 2018 r. minęło już prawie 4 lat i liczba przeprowadzonych inwestycji w infrastrukturę sportową przyprawia o zawrót głowy. Aby zobaczyć jak bardzo Michał Franas jest oryginalny w swoim pomyśle wystarczy spojrzeć na listę dotacji, gdzie na 75 pozycji drugiej takiej samej się nie znajdzie. Wszyscy postawili na budowę, przebudowę, remont, modernizację obiektów sportowych. Pełna lista dostępna jest TUTAJ. Z resztą, to nie pierwszy oryginalny pomysł Włodarza. We wrześniu 2019 r., a więc w trakcie kampanii wyborczej ogłosił pomysł budowy przystanku kolejowego, który miał swoim rozmachem przyćmić wszystko co do tej pory wiedzieliśmy. Pisaliśmy o tym w artykule pt. Zawsze jest powód do użycia noża, Poświętne żąda dostępu do morza! Po trzech latach prace są pewnie bardzo zawansowane, ale ściśle strzeżone, więc…. cicho sza. Poczekamy na uroczyste otwarcie. Wróćmy jednak do bieżącego projektu. Pozyskana kwotą na ten pomysł to duża kwotą. 100 000 zł. w biednej gminie piechotą nie chodzi i liczy się każdy pozyskany grosz. Pytanie tylko – nie do Włodarza, ale do Radnych – czy nie ma większych potrzeb w zakresie kultury fizycznej w Gminie Poświętne? Czy zjeżdżalnia igielitowa przyda się dzieciom ze szkoły w Dębie? Będą przyjeżdżać na wycieczki, aby pozjeżdżać ze „stoku” studziańskiego? Nowoczesnego boiska nie ma w gminie żadnego. Małe boisko, które powstało przy szkole podstawowej w Poświętnem w 2018 r. do dziś nie zostało ogrodzone. Mimo, że są na nim wytoczone linie do gry w tenisa ziemnego to grać się nie da, bo ktokolwiek był w życiu na korcie ten wie, że przy prędkościach z jakimi uderzane są piłki tenisowe gra na boisku bez ogrodzenia mija się z celem. Więcej czasu spędza się na chodzeniu za piłką niż na grze. Czym różnią się dzieci i młodzież z Gminy Poświętne od innych, że do dziś nie doczekały się chociaż jednego boiska ze sztuczną nawierzchnią? Albo chociaż jedn Website
Wątek: To jest miś na miarę naszych możliwości (Przeczytany 416 razy) 0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek. Jakie macie pomysły na zorganizowaną działalność projektu hardware`owego? Chodzi mi o stworzenie jakoś samonapędzającego mechanizmu, żeby projekt się nieustannie rozwijał a nie zatrzymał. W szerszym ujęciu też jakby logistycznie czy też marketingowo trzebaby o to zadbać - przydałaby się stronka itp. Problemy są również finansowe - trzeba zamawiać płytki i części, czasami spalić komcia itp. Co proponujecie, aby każdy był zadowolony I aby to był miś na miarę naszych możliwości Zapisane Gdy po wynalezieniu komputera kwantowego jedni pytali o sposób wytwarzania prądu, kisiel pytał jak wytwarzać świeczki...NIECH NIE BĘDZIE NICZEGO !!!CZY RAF PIŁ Z JERICHA KUBECZKA Jakby co to mogę \'poświęcić\' jednego C-64 na eksperymenty, mogę też dorzucić drugiego częściowo rozgrzebanego. Zapisane andrus64 Polski U1542 lub inne coś co by nie wymagało od \'konsumenta\' grzebania w płycie C64. Ja mogę zaoferować pomoc przy stronce. Zapisane andrus64 Zapisane @Andrus - super!!! @Kenji może zamiast dawać komcie to poklecisz trochę? Andrus już przyjęty i zaklepany do projektu:) Zapisane Gdy po wynalezieniu komputera kwantowego jedni pytali o sposób wytwarzania prądu, kisiel pytał jak wytwarzać świeczki...NIECH NIE BĘDZIE NICZEGO !!!CZY RAF PIŁ Z JERICHA KUBECZKA Wegi - z moją znajomością sprzętu to mogę co najwyżej zrobić zasilacz do komody. Reszta to będą eksperymenty. Niemniej jeśli będę mógł w czymś pomóc to jak najbardziej jestem chętny. Zapisane Wiesz co Kenji - kiedyś na Zawiszy w Bydgoszczy był taki trener Stachurski i on uważał, że nie potrzebuje gwiazd, żeby drużyna była dobra i można sklecić dobrą drużynę spośród \'chłopaków z własnego podwórka\' - prawdę mówił Zawisza weszła za niego do pierwszej ligii, potem go Legia ukradła bo wojskowy był i dostał przeniesienie. Zapisane Gdy po wynalezieniu komputera kwantowego jedni pytali o sposób wytwarzania prądu, kisiel pytał jak wytwarzać świeczki...NIECH NIE BĘDZIE NICZEGO !!!CZY RAF PIŁ Z JERICHA KUBECZKA Ludzie dawajcie pomysły organizacji i struktury aby to działało dobrze Zapisane Gdy po wynalezieniu komputera kwantowego jedni pytali o sposób wytwarzania prądu, kisiel pytał jak wytwarzać świeczki...NIECH NIE BĘDZIE NICZEGO !!!CZY RAF PIŁ Z JERICHA KUBECZKA zyga Proponuję dodać do XU1541 8kB SRAM, żeby można było używać nibblerów. Wtedy bedzie projekt nie \'zerżnięty\' tylko rozbudowany Zapisane gornipio Popieram pomysl zygi. To nie ma byc zrzyna... Raf powiedzialby ze robicie mu konkurencje, a Kisiel oskarzyl o zlodziejstwo. Zapisane Tu chodzi o to, żeby grupa DZIAŁAŁA - jakaś organizacja, struktura, otoczka wokół tego, finansowanie, a nie o wypuszczenie kilku projektów i zastój - w tym kierunku dajcie znać - jakieś koncepcje... Zapisane Gdy po wynalezieniu komputera kwantowego jedni pytali o sposób wytwarzania prądu, kisiel pytał jak wytwarzać świeczki...NIECH NIE BĘDZIE NICZEGO !!!CZY RAF PIŁ Z JERICHA KUBECZKA a czy ktos chetny do uczestnictwa zna sie na mikrokontrolerach, C, asm 6502, logikach programowalnych, projektowaniu schematow i PCB... nie licza sie tylko dobre checi i ofiarowanie sprzetu czy czesci. Tak jak z wiekszoscia rzeczy w otaczajacym nas swiecie, aby tworzyc hardware trzeba tez nabytych umiejetnosci watku o \'konkurencji\' nie bede tutaj ciagnac Zapisane "Cokolwiek powiesz albo napiszesz, znajdzie się ktoś, kto słyszy lub czyta coś zupełnie innego i jeszcze bezczelnie wmawia Ci to" Tomaaz Wegi, Ty masz łeb! Projekt sobie potem zardzewieje w jakiejś piwnicy (bo do czego niby miałby służyć) i co się zrobi? Protokół zniszczenia! Ciekawe ile osób pomyślało, że chcesz coś takiego na poważnie robić? Tylko, zdradź cholera, w jaki sposób na tym zarobisz. Zapisane Zapisane idz wyprostowany wśród tych co idą na kolanach...w przypadku checi zakupu UK1541,GA,MA,T8500,T7501 prosze o kontakt na Facebooku, haslo: UK1541.... Tomaaz Myślałem, że \'Miś\' jest powszechnie znany. No cóż, każdy może się pomylić, nie? Zapisane